O mnie


Zawsze marzyłam o domu otwartym... A to wiąże się z aromatami wypełniającymi każdy kąt, bo zawsze może ktoś wpaść. Zresztą weekend bez ciasta jest niemożliwy, dzieci ogłosiłyby bunt na pokładzie ;).

poniedziałek, 28 marca 2016

Ciasteczka nie tylko świąteczne

Kruche, maślano-cytrynowe. 

http://www.mojewypieki.com/post/wiosenne-ciasteczka


Składniki:

  • 250 g masła, zimnego i pokrojonego w kawałki
  • skórka otarta z dwóch cytryn
  • 100 g cukru pudru
  • 1 jajko
  • 1 łyżka zimnej wody
  • 335 g mąki pszennej


Wszystkie składniki szybko posiekać, zagnieść, schłodzić w lodówce przez około pół godziny (można też zmiksować w malakserze).

Po tym czasie ciasto wyjąć z lodówki, rozwałkować, podsypując lekko mąką. Wycinać ciasteczka. Układać na blaszce wyłożonej wcześniej papierem do pieczenia, w niedużych odstępach.

Piec około 5 - 7 minut w temperaturze 190ºC. 






Wielkanocna baba

Jak Wielkanoc, to z babką drożdżową :)

Przepis z: http://www.slodkiefantazje.pl/przepisy/3327/rumowa-babka-drozdzowa---idealna?AspxAutoDetectCookieSupport=1, tylko bez rumu.


Mleko podgrzać, tak, żeby było letnie (temp. max. 37 stopni C). Pokruszone drożdże przełożyć do małej miski, dodać 2 łyżeczki cukru, rozetrzeć, zalać połową lekko ciepłego mleka i dodać tyle mąki, by powstał rozczyn o konsystencji gęstej śmietany (dodawać po łyżce, mieszać i sprawdzać czy już jest odpowiednio gęsty - na ogół wychodzi około 2/3 szklanki). Rozetrzeć widelcem tak, aby nie było grudek. Rozczyn przykryć ściereczką, odstawić w ciepłe miejsce na około 20 min. do wyrośnięcia.
Żółtka razem z cukrem i cukrem z prawdziwą wanilią ubić na parze na jasna puszystszą masę (w tym celu miskę stawiamy na garnku z gotującą się wodą, spód miski nie może dotykać wody, miska powinna opierać się na ściankach garnka). Żółtka po ubiciu powinny potroić swoją objętość (będą bardzo puszyste, gęste i jasnokremowe). Dodać je do reszty mąki, dolać letnie mleko i wyrośnięty rozczyn.
Wyrabiać ciasto kilka minut (ręcznie lub mikserem końcówką z hakiem) aż będzie jednolite i gładkie (będzie się kleić, ale tak ma być). Dodać roztopione masło, rodzynki i szczyptę soli. Ponownie wyrobić ciasto aż będzie jednolite, gładkie i nie będzie się mocno kleić do rąk. Odstawić do wyrośnięcia (na ok. 1-1,5 godziny). Cisto powinno podwoić swoją objętość.
Wyrośnięte rozgazować pięścią, przełożyć do wysmarowanej masłem formy z kominem (u mnie duża forma - 12 cm wys. i 26 cm śr.). Ponownie odstawić w cieple miejsce do wyrośnięcia (na ok. 30 minut - wyrośnięte ciasto powinno wypełnić ok 2/3-3/4 formy, bo
- See more at: http://www.slodkiefantazje.pl/przepisy/3327/rumowa-babka-drozdzowa---idealna?AspxAutoDetectCookieSupport=1#sthash.WnU2l70j.dpuf
Składniki:
  • 150 g rodzynek
  • pół łyżeczki aromatu pomarańczowego
  • 500 g mąki pszennej
  • 250 ml mleka
  • 70 g drożdży świeżych
  • 10 żółtek
  • 150 g cukru
  • 1 cukier wanilinowy
  • 150 g roztopionego masła
  • masło do wysmarowania i mielone migdały do wysypania formy
  • szklanka cukru pudru do lukru (dekoracja)
  • sok z cytryny do lukru

Mleko podgrzać, tak, żeby było letnie (temp. max. 37 stopni C). Pokruszone drożdże przełożyć do małej miski, dodać 2 łyżeczki cukru, rozetrzeć, zalać połową lekko ciepłego mleka i dodać tyle mąki, by powstał rozczyn o konsystencji gęstej śmietany (dodawać po łyżce, mieszać i sprawdzać czy już jest odpowiednio gęsty - na ogół wychodzi około 2/3 szklanki). Rozetrzeć widelcem tak, aby nie było grudek. Rozczyn przykryć ściereczką, odstawić w ciepłe miejsce na około 20 min. do wyrośnięcia.
Żółtka razem z cukrem i cukrem z prawdziwą wanilią ubić na parze na jasna puszystszą masę (w tym celu miskę stawiamy na garnku z gotującą się wodą, spód miski nie może dotykać wody, miska powinna opierać się na ściankach garnka). Żółtka po ubiciu powinny potroić swoją objętość (będą bardzo puszyste, gęste i jasnokremowe). Dodać je do reszty mąki, dolać letnie mleko i wyrośnięty rozczyn.
Wyrabiać ciasto kilka minut (ręcznie lub mikserem końcówką z hakiem) aż będzie jednolite i gładkie (będzie się kleić, ale tak ma być). Dodać roztopione masło, rodzynki i szczyptę soli. Ponownie wyrobić ciasto aż będzie jednolite, gładkie i nie będzie się mocno kleić do rąk. Odstawić do wyrośnięcia (na ok. 1-1,5 godziny). Cisto powinno podwoić swoją objętość.
Wyrośnięte rozgazować pięścią, przełożyć do wysmarowanej masłem formy z kominem (u mnie duża forma - 12 cm wys. i 26 cm śr.). Ponownie odstawić w cieple miejsce do wyrośnięcia (na ok. 30 minut - wyrośnięte ciasto powinno wypełnić ok 2/3-3/4 formy, bo
- See more at: http://www.slodkiefantazje.pl/przepisy/3327/rumowa-babka-drozdzowa---idealna?AspxAutoDetectCookieSupport=1#sthash.WnU2l70j.dpuf
Rodzynki sparzyć, zalać wodą z dodatkiem aromatu pomarańczowego.
Mleko lekko podgrzać. Do połowy mleka dodać pokruszone drożdże, dwie łyżeczki cukru, odrobinę mąki, tak, by uzyskać konsystencję gęstej śmietany. Odstawić do wyrośnięcia na około 20 minut.
Żółtka z cukrem ubić do białości. Dodać resztę mąki, letniego mleka i wyrośnięty rozczyn.Wyrabiać ciasto kilka minut (ręcznie lub końcówką z hakiem) aż będzie jednolite. Dodać roztopione masło i bakalie.Wyrabiać aż do momentu, gdy będzie sprężyste i nie będzie się kleić. Odstawić lekko przypruszone mąką na około godzinę. Powinno podwoić objętość.
Przełożyć do form (dwie) wysmarowanych masłem i wysypanych migdałami.
Odstawić na pół godziny. 
Piec w 160 stopniach przez około pół godziny. Po około 15 minutach przestudzenia wyjąć z formy i polukrować. Mozna nasączyć sokiem z pomarańczy.

 
Mleko podgrzać, tak, żeby było letnie (temp. max. 37 stopni C). Pokruszone drożdże przełożyć do małej miski, dodać 2 łyżeczki cukru, rozetrzeć, zalać połową lekko ciepłego mleka i dodać tyle mąki, by powstał rozczyn o konsystencji gęstej śmietany (dodawać po łyżce, mieszać i sprawdzać czy już jest odpowiednio gęsty - na ogół wychodzi około 2/3 szklanki). Rozetrzeć widelcem tak, aby nie było grudek. Rozczyn przykryć ściereczką, odstawić w ciepłe miejsce na około 20 min. do wyrośnięcia.
Żółtka razem z cukrem i cukrem z prawdziwą wanilią ubić na parze na jasna puszystszą masę (w tym celu miskę stawiamy na garnku z gotującą się wodą, spód miski nie może dotykać wody, miska powinna opierać się na ściankach garnka). Żółtka po ubiciu powinny potroić swoją objętość (będą bardzo puszyste, gęste i jasnokremowe). Dodać je do reszty mąki, dolać letnie mleko i wyrośnięty rozczyn.
Wyrabiać ciasto kilka minut (ręcznie lub mikserem końcówką z hakiem) aż będzie jednolite i gładkie (będzie się kleić, ale tak ma być). Dodać roztopione masło, rodzynki i szczyptę soli. Ponownie wyrobić ciasto aż będzie jednolite, gładkie i nie będzie się mocno kleić do rąk. Odstawić do wyrośnięcia (na ok. 1-1,5 godziny). Cisto powinno podwoić swoją objętość.
Wyrośnięte rozgazować pięścią, przełożyć do wysmarowanej masłem formy z kominem (u mnie duża forma - 12 cm wys. i 26 cm śr.). Ponownie odstawić w cieple miejsce do wyrośnięcia (na ok. 30 minut - wyrośnięte ciasto powinno wypełnić ok 2/3-3/4 formy, bo
- See more at: http://www.slodkiefantazje.pl/przepisy/3327/rumowa-babka-drozdzowa---idealna?AspxAutoDetectCookieSupport=1#sthash.WnU2l70j.dpuf

Pascha waniliowa

Wiem, późno, ale w natłoku zajęć i pieczenia... nie zdążyłam wcześniej ;)

Wesołych Świąt!

Pascha - z http://www.mojewypieki.com/post/pascha-waniliowa. Przepis niezmieniony - korzystałam dokładnie wg wskazówek.


Składniki na 2 nieduże paschy:
  • 1 kg twarogu półtustego, zmielonego dwukrotnie (twaróg tylko w kostce)
  • 8 żółtek
  • 200 g masła, w temperaturze pokojowej
  • 1 szklanka śmietany kremówki 36%
  • 250 g cukru pudru
  • pół łyżki pasty z wanilii lub ziarenka z 1 laski wanilii
  • 3/4 szklanki rodzynków
  • pół szklanki posiekanych migdałów
W misie miksera utrzeć żółtka z cukrem, na jasną i puszystą masę. 
Dodawać śmietanę kremówkę, w dalszym ciągu ucierając. 
Powstałą masę przelać do garnuszka, postawić na palnik o średniej mocy i podgrzewać, cały czas mieszając. Masa powinna lekko zgęstnieć, ale nie można dopuścić do zagotowania (tuż przed punktem wrzenia zdjąć garnuszek z palnika).
Masę przenieść do misy miksera, dodać twaróg, masło, wanilię i utrzeć do otrzymania gładkiej masy. Po dokładnym utarciu dodać bakalie i wymieszać.
Dwa sitka o pojemności 1 litr każde wyłożyć gazą. Wyłożyć do nich masę serową, lekko ugniatając. Przykryć gazą, następnie talerzykiem i obciążyć. Naczynie wstawić do półmiska, by serwatka mogła swobodnie spływać. Odłożyć do lodówki na całą noc, do stężenia.
Kolejnego dnia ostrożnie wyjąć z formy, udekorować.